Smycz nie jest tylko jedna

domofony haik

smycz_nie_jest_tylko_jedna.jpg

Nie ma w żadnym języku słowa, które miałoby tylko jedno znaczenie. Według niektórych, „każde szanujące się słowo ma dwa znaczenia”. Tak jest i w języku polskim.

Chociażby słowo smycz. Od razu nasuwają nam się dwa skojarzenia- pierwsze: smycze dla zwierząt, na przykład dla psów i drugie- smycze na klucze. Obydwa skojarzenia są jak najbardziej pozytywne, wskazują na przedmioty jak najbardziej praktyczne, których używamy, na co dzień.

Naklejki na samochód https://booklet.pl/produkty-i-rozwiazania/27-naklejki-na-samochod Drukarnia Booklet

Jeśli mamy pieska lub kotka, a zwierzaki te nie mają akurat możliwości biegania luźno w podwórku, gdyż nie mamy takich możliwości powierzchniowych, musimy skorzystać ze smyczy, które pozwolą na dokładnie śledzenie wszystkich ruchów naszych zwierzaków, szybką reakcję. Ale przede wszystkim jednak, smycze zapobiegają ucieczce psa lub kota. Jeśli korzystamy z nich, nie będziemy później skazani na wywieszanie plakatów ze zdjęciem nasze pupila z prośbą o kontakt, w razie zauważenia go.

Bardzo przydatna rzecz, niezbędna wręcz, w którą warto zainwestować, by mieć spokojną głowę i cieszyć się pieskiem lub kotkiem. Smycze to również specyficzne breloczki do kluczy, a raczej coś, na czym nosimy klucze. Jeśli powiesimy sobie smycz na szyi, możemy mieć pewność, że nasze klucze są bezpieczne, bo cały czas mamy je dosłownie przy sobie, przy swoim ciele, czujemy je.

Smycze z kluczami wrzuca się również do torebki czy do kieszeni spodni. Stanowią dodatkowe obciążenie, łatwo można je wyszukać, kiedy chcemy się upewnić, że nadal tam są. Najmniejsze rzeczy zawsze są najbardziej przydatne.

Podobno „diabeł tkwi w szczegółach”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *